Zły dotyk księdza. Historia Piotra, ofiary księdza pedofila

Szacunkowy czas czytania: 3 min „Jestem ofiarą księdza pedofila. Zniszczył mi życie. Nie przeprosił. Została mi depresja i próby samobójcze…” Pedofilia wśród księży (również polskich) nie jest sprawą marginalną. Kościół katolicki okazał się być instytucją, która w ekspercki sposób opracowała taktykę ochrony sprawców przestępstw seksualnych. Odpowiednie procedury, zmowa milczenia i wykorzystywanie uprzywilejowanej pozycji społecznej kościoła, skutecznie odbierały ofiarom odwagę, by zacząć głośno mówić o swojej krzywdzie. Niektórzy potrzebowali kilkudziesięciu lat, by przełamać w sobie strach i wstyd. Poniżej historia jednej z ofiar księdza pedofila. List przyszedł do strony Inicjatywy DOŚĆ milczenia zajmującej się problematyką kościoła w przestrzeni publicznej. Pisownia oryginalna Wojnowice 02 – 02 – 2019 Do Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego Piszę do Księdza Arcybiskupa w […]

Akcja Antyfaszystowska

Agresywne Lewactwo? Kilka słów o Antifie cz. I

Szacunkowy czas czytania: 5 min Jesteśmy grupą antyfaszystów ze średniej wielkości miasta, którą poproszono o rozmowę na temat naszego aktywizmu. Czym się zajmujemy, co robimy. O zasłanianiu twarzy, manifestacjach, rodzinie i graffiti. Originally posted 2018-05-25 20:36:10. Zobacz też:Agresywne Lewactwo? Kilka słów o Antifie cz. II

Kobieta w męskim świecie IT

Szacunkowy czas czytania: 3 min Wpis gościnny. Autorka: MZTRE Na początek kilka faktów. Skończyłam trudne studia techniczne (7 osób na miejsce). Obroniłam się w terminie, na 6.0. Dwa ostatnie lata studiów pracowałam na pół etatu w prywatnej firmie. Potem korporacja, jedna, druga. Originally posted 2017-03-03 20:03:00. Zobacz też:Inteligencja, czy cycki? Maczeta czy karabin? Kobieta czy człowiek?Usunąć nie usunąć?Kultura gwałtu made in Poland.Te wstrętne baby! Wojujące feministki! Cała prawda o kobietach protestujących.BÓG JEST WIELKI(m sadystą i seksistą)?

Witaj szkoło! W imię Ojca i Syna…

Szacunkowy czas czytania: 2 min Już jutro pierwszy dzień szkoły.  Tak ja i w polityce, tak i w szkołach wiele się zmienia. Publiczne szkoły – z zasady wolne światopoglądowo – zaczynają nakreślać jedyny słuszny światopogląd. Szkoły publiczne nabierają charakteru szkół katolickich. Nie stają się tym samym bardziej otwarte na bliźniego. O nie! No, chyba że bliźni wpisuje się w konkretne oczekiwania…  Zobacz też:Ksiądz wychowawca brzmi groźnie. Rodzicu uważaj!

temp-banner